Jak wygląda aparat ortodontyczny z bliska

Cześć :)
  Słuchajcie YT nie pozwala mi wgrać filmiku o zdjęciu aparatu ortodontycznego,cały czas występuje jakiś błąd ,bądź czas wgrywania wynosi ponad 500 minut,macie może jakieś rozwiązanie dla mnie..?Pomocy..!!!
  Póki co ,przesyłam Wam zdjęcia mojego aparatu już po zdjęciu z zębów :),myślałam,że będzie to nie lada wyczyn,aby go zdobyć żeby Wam pokazać go z bliska - jak wygląda,jednak obyło się bez żadnych komplikacji.
  Moi drodzy tak oto przedstawia się mój aparat ortodontyczny z dolnych (pierwsze zdjęcie) jak i górnych (drugie zdjęcie) zębów ,który towarzyszył mi każdego dnia przez 16 MIESIĘCY :

  Pewnie teraz większość z Was zastanawia się..:"I co dalej..?",bądźcie cierpliwi ,tego dowiecie się z mojego filmiku,który mam nadzieję uda mi się wgrać niedługo.Buziaki

                                                       Beautystarlet

W walce z cieniami pod oczami

Czesc :)
  Dzisiaj chcialabym sie podzielic z Wami moimi najnowszymi zdobyczami ,ktore mam nadzieje  naprawde pomoga mi zniwelowac moje okropne cienie pod oczami.
  Pod moim ostatnim filmikiem  na moim kanale zgodnie stwierdziliscie ,ze moje cienie sa naprawde bardzo widoczne,co jest takze wynikiem moich dlugich godzin pracy (nie jestem chora,ze zdrowiem wszystko ok,taka juz moja uroda ;>) i niestety korekor z firmy Skin Food ,ktory uzywalam do tej pory okazal sie juz niestety niewystczajacy..,poza tym zauwazylam ,ze teraz,nie wiem czy to ze wzgledu na pogode i temperature,zaczal strasznie mi sie swiecic pod oczami i musiam nakladac gruba warstwe pudru,co w efekcie koncowym wygladalo strasznie sztucznie (zadziwiajace jak kosmetyk moze zmienic swoje dzialanie ):(  Dlatego tez  musialam siegnac po cos innego.

  Dlugo zastanawialam sie czy kupic te produkty...Zrobilam wielkie rozeznanie w internecie,na roznych forach kosmetycznych a takze szukalam recenzji na YT.Wiekszosc opinii byla bardzo pochlebna wiec ostatecznie zdecydowalam sie na kupno calego zestawu.
  Mowa tutaj o dwoch ,a wlasciwie trzech produktach z Bobbi Brown : "Creamy concealer kit" oraz Corrector. 
    Teraz tak,robi sie male zamieszanie,poniewaz "concealer"w tlumaczeniu na jezyk polski oznacza korektor,jednak  Bobbi Brown wprowadza "korektor" jako zupelnie oddzielny produkt,dlatego tez mamy dwa rozne kosmetyki. Dodatkowo do concealer'a jest dolaczony specjaly puder w kamieniu,ktory sluzy do utrwalenia calosci (produkt ten wystepuje takze  w wersji pojedynczej,bez pudru).



   Bardzo wazne jest uprzednie nawilzenie delikatnej skory pod oczami zanim zaczniemy nakladac produkty.Kiedy krem juz sie wchlonie mozemy przystapic do dzialania nanoszac jako pierwszy korektor,ktory ma mocniejsze krycie  i swietnie sie nadaje do krycia bardzo ciemnych cieni takich   jak moje.Nastepnie nanosimy cienka warstwe concealera aby wyrownac koloryt,po czym calosc opruszamy pudre dolaczonym do zestawu.
   Cena produktow moze troche odstraszac,Corrector kosztuje 17 £ natomiast Concealer Kit - 23.50£. Nie zdecydowalabym sie na takie produkty takze bez uwczesnego ich wyprobowania,dlatego tez zanim je kupilam wizazystka pracujaca na stoisku Bobbi Brown zrobila mi "full make up foundation routine",aby dobrac jak najlesze odcienie i pokazac mi efekt koncowy uzycia tych produktow.Conceler kit zostal mi dobrany niemalze w sekunde,poniewz swietnie stopil sie z moim kolorytem skory - jestem w odcieniu "Sand", natomiast jesli chodzi o Corrector balansowalysmy pomiedzy dwoma odcieniami : "Peach" i "Bisque",ale ostatecznie pozostalysmy przy tym pierwszym :)Puder dolaczony do zestawu wystepule w jednym kolorze,jest uniwersalny i wspolgra z wszystkimi odcieniami skory. Efekt koncowy?Malo co nie spadlam z krzesla :D !
  Mam nadzieje ,ze wreszcie odnalazlam swoj "zloty grall" i moj odwieczny probelm sie skonczy!Jak na razie jestem bardzo zadowolona z uzytkowania calego zestawu, bedziecie mogli to ocenic w moim kolejnym filmiku :) .Oczywiscie oddzielna recenzja w/w produktow tez sie pojawi na moim kanale :)Ja teraz zmykam do wanny pelnej pachnacej cynamonem  piany,relaks przed kolejnym dlugim tygodniem pracy jak najbardziej wskazany :p!Buziaki

                                                                                                     Beautystarlet

"Oh,Lola"

Hej Wam :)
Marc Jacobs - imie i nazwisko dobrze znane wielu osobom chocby ze wzgledu na kultowy juz zapach "Daisy",ktory od dlugiego czasu nadal cieszy sie wielkim zainteresowaniem.Do tej pory powstalo juz wiele wariacji tego produktu.
 Podobnie przedstawia sie sytuacja z  kolejnym zapachem ow projektanta.Pierwsza powstala "Lola",a calkiem niedawno na rynku pojawilam sie mlodsza siostra "Oh, Lola", w ktorej zapachu zakochalam sie od pierwszego powachania :)

  Jest to lzejsza wersja jej poprzedniczki,w sklad zapachu wchodza m.in drzewo sandalowe,wanilia ,cyklamen a nawet malina.Calosc zamknieta jest w przepieknej buteleczce zwienczonej zjawiskowym,rozowym kwiatem w wersji  30ml,natomiast kwiatem z zielonym lisciem w wersji 50 ml i wiecej.Zapach bardzo delikatny,zmyslowy nie porownywalny do zadnego innego zapachu na rynku.Jednym slowem "perelka" jakich malo.
 Tak oto prezentuje sie w calej okazalosci :
 Na koniec jeszcze chce dodac,ze za perfumy nie zaplacilam ani pensa.Punkty,ktore systematycznie  zbieralam  na mojej karcie stalego klienta w drogerii Boots ,w pewnym momencie osiagnely rownowartosc sumy jaka trzeba zaplacic za produkt :P !!!
  Jakie sa Wasze ulubione zapachy?Dajcie znac,buziaki xox
                                                                                                           Beautystarlet



Inglotowskie zdobycze

Czesc moi drodzy :)
  Trzy dni temu bylam ponownie w Krakowie na kolejnej (i przedostatniej jupi!!!) wizycie kontrolnej u ortodonty.W kraju zabawilam trzy dni ,wiec nie moglo sie obyc bez wizyty w mojej ulubionej galerii(dla jasnosci - krakowskiej :P) pomimo,ze tak naprawde nie mialam nic konkretnego do kupienia, cos wyladowalo w mojej torebce..:)

  Z centrum handlowego wyszlam z dwiema rzeczami nabytymi w Inglocie :
---> potrojnymi cieniami do powiek o numerze 64

                                                                       
                                                                     oraz
---> matowym rozem do policzkow o numerze 75 


 Cienie do powiek o dokladnie takich samych kolorach mialam juz jakis czas temu i niestety jak wszystko inne wykonczylam je do cna :).Przepiekne brazowe kolory w sam raz na wykonanie jesiennego "smokey eye".
  Co do rozu to na poczatku tak naprawde szukalam matowego bronzera do twarzy,jednak Inglot w swoim asortymencie posiada ow produkty,badz z drobinkami,badz opalizujace,co mi wcale nie odpowiadalo.Zdecydowalam sie wiec, na matowy roz do twarzy w kolorze bardziej zblizonym do brazu jak do rozu. Nr 75  idalnie odzwierciedla to czego szukalam,dzieki temu mam dwa w jednym - bede go uzywala do konturowania jak i rowniez do zaznaczania polikow :)
  Macie moze jakies inne propozycje matowych bronzerow,ktore moge dostac w Polsce?Klejna wizyta w kraju juz sie zbliza :) Buziaki.
                                                                     Beautystarlet

Sobotnie spotkanie YT w Londynie :)

Witajcie moi drodzy :)
  Coz to byl za dzien dla Nas wszystkich,nasza polska Youtubowa nacja tutaj w Wielkiej Brytanii wreszcie miala okazje wczoraj spotkac sie po raz kolejny w Londynie .Fantastycznie bylo znowu zobaczyc sie z dziewczynami,ktore juz  mialam okazje poznac osobiscie jakis czas temu jak i z tymi , ktore do tej pory znalam tylko z komputera :)
  Emocji bylo co nie miara, rozmow o kosmetykach, o wszystkim i oniczym - bez liku :) Wspolne zakupy w CH Westfield tez sie przewinely podczas spotkania :) .Plus nie mozna oczywiscie zapomniec o obecnosci naszych widzow, ktorzy takze sie pojawili :)
  Wszystkim serdecznie dziekuje za  super spedzny czas :p. Z niecierpliowscia czekam na nasze kolejne spotkanie :) Buziaki dla Was wszystkich Kochani :)
  A na koniec wspolne zdjecie upamietniajace spotkanie :
 
  Beautystarlet

Laserowe usuwanie włosów,dwie godziny po szóstej i OSTATNIEJ wizycie

Czesc Kochani :)
  Z radoscia oswiadczam ,ze dzisiaj wlasnie jest ten dzien kiedy  zakonczylam szesciozabiegowy okres laserowego usuwania wlosow okolic bikini :D.
Dzisiaj o godzinie  czwartej po poludniu mialam mojaj ostatnia sesje w klinice.
  Szesc wizyt i  680 £ pozniej efekty koncowe prezentuja sie tak : 



Czy sie oplacalo, zapytacie..?Bez zadnego zastanowienia odpowiem :TAK. Fakt, faktem, moze i slono mnie to kosztowalo, jednak w porownaniu z komfortem psychicznym przez reszte zycia,to jest nic...:)Roznica pomiedzy tym jak moja okolica bikini wygladala przed zabigmi, a tym co prezentuje Wam teraz jest kolosalna.Odsylam Was do mojego pierwszego postu na moim blogu,na temat laserowego usuwania wlosow,ktory przeslalam w maju tego roku abyscie mogli porownac stan skory na poczatku z tym jak wyglada ona obecnie :).
 Jesli macie mozliwosc i finanse na dokonanie takiego zabiegu , goraco Wam go polecam, dziewczyny to naprawde dziala :)
Beautystarlet  

Zakup miesiaca :)

Witajcie moi drodzy!
 Od dawan juz nosilam sie z zamiarem kupna nowej torebki (poszukiwania trwaly dosyc dlugo, poniewaz nie moglam znalesc takiego fasonu, ktory by mi sie spodobal, a jesli juz taki sie znalazl, to niestety kolory byly do kitu), ktora fajnie komponowalaby sie juz z jesiennymi klimatami, tak, tak, tutaj w Anglii juz dawno zapomnielismy o lecie :(
  Jesien jest ta pora roku, gdzie domimuja kolory ziemi, brazy beze, czerwienie.Wiec w moich poszukiwaniach wlasnie postawilam na taka tonacje kolorystyczna.Efektem moich udanych lowow  jest ta oto wlasnie torebka  kupiona dzisiaj w sklepie Claire's  za cale 22 £ : 

 Motywy zwierzece nadal  sa na topie dlatego tez,  mysle , ze taka kombinacja wzorow, dodaje calosci przyslowiowego "pazura" :) A wy ?co o tym sadzicie ?Buziaki

 Beautystarlet 

Laserowe usuwanie włosów, tydzien po piatej wizycie.

Witajcie :)
  Przepraszam za male opoznienie z wgraniem tego postu, ale na moje nieszczescie moj aparat sie popsul (obiektyw sie zacina) i musialam pozyczyc inny od kolezanki zeby zrobic zdjecia.Tak na marginesie,zastanawiam sie teraz,czy oplaca mi sie isc i go naprawiac ,czy moze zafundowac sobie nowy :P, dobra wymowka :>, ale do rzeczy.
  Minelo juz 20 tygodni od mojego pierwszego zabiegu( juz tyle czasu???),przede mna jeszcze jeden jedyny :P I koniec, basta ,finito,finish :P
  Efekty po ostatnim zabiegu sa praktycznie takie same jak po poprzednim, czyli skora jest troche podrazniona i jeszcze pojawiaja sie miejscowo male babelki, ktore w ciagu kilku dni znikaja.Swedzenie takze daje o sobie znac, lecz w znacznie mniejszym stopniu, pamietam po pierwszych dwoch zabiegach z ledwoscia sie powstrzymywalam od drapania, gdzie trwalo to przez kilka dni,teraz natomiast swedzenie ustepuje po okolo jednym, dwoch. 
 Tak oto prezentuja sie efekty po moim przedostatnim zabiegu (podrazniona skora po mojej nieszczesnej reakcji alergicznej nadal jest jeszcze widoczna :( ) :





 Beautystarlet 

Laserowe usuwanie wlosow, tydzien po czwartej wizycie :)

Hej Kochani
 Dzisiaj mam dla Was nastepna porcje zdjec pokazujaca jakie efekty otrzymalam po kolejnym zabiegu laserowego usuwania wlosow.Jak dobrze wiecie jakis czas temu mial ostra reakcje alergiczna na olejek herbaciany,o zgrozo , wiec skora jest nadal czerwona w tym miejsc,wspominam o tym abyscie nie pomysleli ,ze jest to  reakcja na dzielanie IPL :).
  Zabieg zostal wykonany w zeszlym tygodniu w sobote i tak oto prezentuja sie efekty (jeszcze tylko dwie sesje i problem z glowy ;p ) :


Beautystarlet

Urodzinowe rozdanie

Witajcie :)
Praktycznie lada dzien beda moje kolejne urodzinki :P(o rok starsza, smiac sie czy plakac ;p?) i dlatego  z tej wlasnie okazji postanowilam zrobic dla Was male rozdanie na znak mojej wdziecznosci, ze jestescie ze mna juz tak dlugo.
 To wlasnie Wy tutaj ,podazajacy za moim blogiem dowiadujecie sie o tym jako pierwsi, poniewaz filmik o takim samym tytule wgram na moj kanal za jakis czas :)
  W rozdaniu beda mogli wziac udzial wszyscy moi subskrybenci,zarowno  Ci co kreca filmiki jak i Ci co tylko ogladaja ,aby kazdy mial takie same szanse :).
  Co trzeba bedzie zrobic by wygrac te cudenka ?Tego dowiecie sie z mojego filmiku , takze cierpliwie czekajce i wypatrujcie postu na moim kanale:)  Powodzenia :D


            
        Za odpowiedz,ktora mi sie najbardziej spodoba: 



I  za najbardziej oryginalna odpowiedz maly upominek tez sie znajdzie :)
                                                           
                                                                                                                   
                                                                                                                      Beautystarlet

Laserowe usuwanie włosów, tydzień po trzeciej wizycie

Witam :)
  Powracam do Was Moi Drodzy ze zdjeciami po moim trzecim zabiegu laserowego usuwania wlosow, ktory mial miejsce w zeszlym tygodniu.Powodem dla, ktorego nie przeslalam zadnego posta wczesniej, jest fakt, ze rezultaty na kilka dni po zabiegu wygladaly identycznie jak po pierwszym zabiegu i drugim(Ci,ktorzy mnie czytaja po raz pierwszy moga przejsc do archiwum , gdzie znajda wszystkie zdjecia po kolejnych zabiegach  :)).
  Suma sumarum efekty sa naprawde obiecujace :).Skora nadal jest podrazniona i potrzeba bedzie jeszcze czasu,zeby zaczerwienienie zeszlo calkowicie.Okolo 70 % wloskow juz sie nie pojawia, oczywiscie znajda sie jeszcze pojedyncze "osobniki" w pewnych miejscach, ale juz nie maja sily wzrostu i wiedza, ze to juz jest kres ich istnienia :):).W pachwinach wloski zostaly usuniete w 80 % jak zobaczycie na zdjeciu ponizej wystepuja jeszcze "czarne kropeczki", ktore sa wloskami pod skora,i  nie maja juz "sily przebicia".Kolejne dwa zabiegi powinny je zlikwidowac :)




 Buziaki 
Beautystarlet

Filemona zdjec kilka :)

W oczekaiwaniui na kolejne zdjecia mojej konfrontacji z IPL ,pomyslalam, ze mila odskocznia byloby pokazanie kilku smiesznych zdjec na ktorych oficjalnie i bez wstydu pozuje moj kot :) Oto Filemon zaraz po przebudzeniu z popoludniowej drzemki :D :








                                                                                                                       Beautystarlet

Laserowe usuwanie wlosow, drugi dzien po drugiej wizycie

  Jak ten czas szybko leci,nie uwazacie? Jeszcze pamietam , jakby to bylo kilka dni temu, kiedy przeslalam swoj pierwszy wpis, a tu za mna juz druga wizyta usuwania wloskow..,ale do rzeczy :)
  Rozpoczelam wlasnie piaty tydzien mojej "walki " z niechcianym owlosieniem :) Pieczenie i swedzenie pojawilo sie dopiero dzisiaj w nocy i tylko i wylacznie w okolicy wzgorka. Krem aloesowy przynosi ukojenie, ale i tak odczuwam dyskomfort, najchetniej chodzilabym nago po mieszkaniu,aby bielizna mnie nie ocierala i  nie krepowala...ech...
  Sam zabieg trwal okolo pietnastu minut i nie bolal, odczuwalam tylko tak jakby lekkie "uklocia" kiedy wiazka swiatla przenikala przez dluzsze wloski, ktore nie wypadly i jeszcze znajduja sie w mojej skorze.Bol da sie wytrzymac, znieczulenia nie potrzebowalam :P (czego sie nie robi ,aby wyzbyc sie kompleksow :P)
  A tak oto prezentuja sie efekty po drugim zabiegu :  
   
   
 Oto miejsce , ktore piecze najbardziej, jak widzicie skora znowu jest bardzo podrazniona i pokryta krostkami.

 Pachwiny natomiast prezentuja sie o niebo lepiej.Widze znaczaca roznice po tym co wystapilo na skorze po pierwszym zabiegu, a tym co jest teraz.Jak mozecie zauwazyc, nie mam tylu  zaczerwienien i krostek.Skora jest jednolita nie opuchnieta , nie swedzi i nie piecze :),czyli powoli osiagam zamierzony rezultat i  oby tak dalej :).Buziaki

                                                                          Beautystarlet 

Laserowe usuwanie wlosow ,trzeci tydzien po pierwszym zabiegu

Witam
  Zanim zaczne cokolwiek mowic na temat moich spostrzezen po takim uplywie czasu chcialabym poruszyc jedna kwestie, ktora po moich ostatnich postach "poruszyla" zycie wokol mnie.Ja po prostu chce sie dowiedziec : Czy jest cos zlego w tym co robie..?Czy ja kogos w ten sposob obrazam?Czy tworze zdjecia pornograficzne, ktore powinny byc ocenzurowane..?"Czy to czym sie dziele z Wami jest karygodne..?Czy jest nieetyczne i powinno byc usuniete z bloga..?
  Widzicie chodzi tutaj o to, ze pewne jednostki spoleczne nie przywiazuja wiekszej wagi do tematu depilacji, jesli jest mowa,na przyklad o top modelkach, ktore paraduja u Diora po wybiegach, wymuskane az do granic mozliwosci..Jednak gdy zaczyna mowic o tym zwykla dziewczyna( patrz:JA ), nie wyrozniajaca sie w tlumie, nagle jest temat do kolejnej sensacji...To jest normalne..?Jaka jest roznica pomiedzy Mna a taka "Tap Madl (nie obrazajac Asi Krupy, to wyrazenie jest uzyte w zartobliwym tego slowa znaczeniu :>)?One sa poddawane identycznym zabiegom jak ja , wiec skad ta sensacja i szykanowanie, ze "robie z siebie posmiewisko"?Czy spoleczenstwo polskie jest nadal tak zamkniete ,uwazajac , ze otwarta rozmowa na temat depilacji , co w dwudziestym pierwszym wieku nie jest wstydliwa sprawa,jest czyms nietaktownym..?
  
  Po trzecim tygodniu od pierwszego zabiegu osobiscie musze powiedziec, ze widze znaczaca roznice.Na poczatku powiedziano mi, ze okolo 20% wloskow zostanie usunietych po pierwszej wizycie,ale w moim przypadku jest to zdecydowanie wiekszy procent!!!Po okolo dwoch tygodniach,po mojej drugiej depilacji,zwykla maszynka(pamietajcie zero wyciskania, badz wyrywania pensetka!!!) zauwazylam na mojej pizamie..."martwe wloski.." Zaczely mi po prostu wypadac ot tak.Nie pojawily sie w tym czasie zadne stany zapalne ani babelki jak to bylo po kilku dniach zaraz po zabiegu.Skora byla gladka z nadal widocznymi  punktowymi wloskami,ale zdecydowanie mniej podrazniona.
  Po moim dzisiejszym goleniu zwykla maszynka skora przedstawia sie nastepujaco :




  


  Beautystarlet

Zmiana Fryzurki

Hej :)
 Na dosłownie kilka godzin przed moim wylotem do Anglii (urlop czas zakończyć...) znalazłam jeszcze chwilę na szybką wizytę u mojej fryzjerki na, powiedzmy "podcięcie "włosów (!).Efekty tego spotkania demonstruję Wam poniżej :)  


Ps .Od jutra postaram się wrócić do normalnego rytmu nagrywania i pisania :) Dziękuję za Wasze wszystkie wiadomosci :) Buziaki
                                                                                        Beautystarlet

Laserowe usuwanie włosów, trzeci dzien po pierwszej wizycie

  Hej
    Oto przedstawiam Wam moja skore na trzeci dzien po wykonaniu pierwszego zabiegu. Nie wyglada to zbyt atrakcyjnie(!), jednak nadal miesci sie w granicach normy po zabiegu :)



Jak mozecie zauwazyc na mojej pachwinie, skora sama w sobie nie jest juz czerwona, to co jest teraz najbardziej widoczne to miejsca w ktorych znajduja sie mieszki wlosowe, pojawilo sie takze kilka malych krostek.


  O ile w okolicach pachwin zaczerwienien jest mniej tak "idac na wyzyny" czerwonych kropeczek jest wiecej.Roznica pomiedzy iloscia wloskow, spowodowana jest prawdopodobnie faktem ,iz pachwiny od dawna woskowalam, wiec wloski byly slabsze, natomiast reszte tej okolicy zawsze golilam.




  Wzgorek lonowy slabiej zniosl zabieg , wiec swedzi jak diabli :/(tylko sie nie drap!tylko sie nie drap!).Aloes jest  zbawieniem na wszystko (zostal mi takze polecony w klinice jako pomoc wlasnie w takich sytuacjach),wiec uzywam delikatnego zelu myjacego z wyciagiem z aloesu jak i kremu z aloesem na zaradzenie sytuacji.



PS Co do mojej bielizny,no coz mam slabosc do takich wzorkow :),pozostalosc z dziecinstwa :)

                                                                                           beautystarlet

Laserowe usuwanie włosów dzien po pierwszej wizycie

Hej moi drodzy :)
   Pod moim ostatnim filmikiem jasno daliscie mi do zrozumienia, ze jestescie zainteresowani cala moja przygoda z laserowym usuwaniem wlosow i chcielibyscie widziec rezultaty po kolejnych zabiegach :)
   Oficjalnie wiec oglaszam, ze prowadzenie bloga zostalo rozpoczete :P !!!Pierwszy raz podejmuje sie czegos takiego i jestem kompletnym laikiem blogowym, wiec prosze o wyrozumialosc w braku kreatuwnosci :), musze sie wszystkiego powoli nauczyc :) 

                 Zabieg mialam w sobote i wczoraj (tj w niedziele) zrobilam swoje pierwsze zdjecia (przepraszam za taka a nie inna bielizne):
  
                                                                    
 

   Jak mozecie zobaczyc na zdjeciu moja skora jest podrazniona i nie wyglada to zbyt atrakcyjnie , w miejscach gdzie rosna wloski pojawily sie zaczerwienienia i musze powiedziec, ze troche swedzi.Nie mozna sie drapac, wyciskac wloskow czy woskowac , poniewaz to tylko pogorszy sprawe,wiec musze po prostu jakos sie z tym uporac.Wszystko ku wyzszej idei :P
Produktem , ktory zostal mi polecony abym uzywala do zniwelowania podraznienia jest aloes :) (zbawienne dzialanie tej rosliny znajduje zastosowanie prawie wszedzie :P)


              Nie sadzilam , ze tak to bedzie sie przedstawialo nastepnego dnia, ale wczesniej mnie uprzedzono o taki efekcie dlatego jestem spokojna o zaczerwienienie.Po kilku dniach powinno zniknac wiec czekajcie na kolejny wpis  z nowymi zdjeciami :) Buziaki

                                          Beautystarlet