Laserowe usuwanie włosów, trzeci dzien po pierwszej wizycie

  Hej
    Oto przedstawiam Wam moja skore na trzeci dzien po wykonaniu pierwszego zabiegu. Nie wyglada to zbyt atrakcyjnie(!), jednak nadal miesci sie w granicach normy po zabiegu :)



Jak mozecie zauwazyc na mojej pachwinie, skora sama w sobie nie jest juz czerwona, to co jest teraz najbardziej widoczne to miejsca w ktorych znajduja sie mieszki wlosowe, pojawilo sie takze kilka malych krostek.


  O ile w okolicach pachwin zaczerwienien jest mniej tak "idac na wyzyny" czerwonych kropeczek jest wiecej.Roznica pomiedzy iloscia wloskow, spowodowana jest prawdopodobnie faktem ,iz pachwiny od dawna woskowalam, wiec wloski byly slabsze, natomiast reszte tej okolicy zawsze golilam.




  Wzgorek lonowy slabiej zniosl zabieg , wiec swedzi jak diabli :/(tylko sie nie drap!tylko sie nie drap!).Aloes jest  zbawieniem na wszystko (zostal mi takze polecony w klinice jako pomoc wlasnie w takich sytuacjach),wiec uzywam delikatnego zelu myjacego z wyciagiem z aloesu jak i kremu z aloesem na zaradzenie sytuacji.



PS Co do mojej bielizny,no coz mam slabosc do takich wzorkow :),pozostalosc z dziecinstwa :)

                                                                                           beautystarlet

1 comment:

  1. Super, że używasz aloesu :) Na pewno przyspieszy gojenie:)

    Buźka:*
    (I tylko się nie drap!)

    ReplyDelete

NIE ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZY SŁUŻĄCYCH AUTOPROMOCJI BĄDŹ STRON PERSONALNYCH. WSZYSTKIE WIADOMOŚCI ZAWIERAJĄCE TAKIE TREŚCI - BĘDĄ USUWANE