Dluzsze rzesy w 28 dni - 3 tydzien

Hej :)


  Przepraszam za maly poslizg,post mial byc przeslany wczoraj,jednak ze wzgledu na zaistniale okolicznosci przesylam go dzisiaj,mam nadzieje,ze wybaczycie :)
  Za mna juz 21 dni uzytkowania serum i musze przyznac,ze zaczynam widziec efekty.Jesli chodzi o pogrubienie,to nie ma wiekszych rewelacji,a wlasciwie zadnych,natomiast w odniesieniu do wydluzenia,zauwazylam na gornej powiece,ze rzesy rosnace w centralnej czesci staly sie istotnie dluzsze i delikatnie podkrecone :).
   Moje rzesy naturalnie sa w pewnych miejscach nieregularnie rozmieszczone i mam "przerwy"( w szczegolnosci na prawj powiece grrrrr),czesto przysparza mi to problemow z nakladaniem tuszu,poniewaz z gaszczu pieknie wytuszowanych rzes zawsze wylaniala sie jakas "szpara",ktora na dzien dzisiejszy zaczyna zarazstac nowymi wloskami :)







Przede mna ostatni tydzien stosowania produktu :) ,zobaczymy co czas przyniesie i jakie bedzie podsumowanie "kuracji" :)
      
                  Beautystarlet


Kolacja : sałatka z wędzonym łososiem :)

Hej :)
  
  Dzisiaj podczas robienia kolacji pomyslalam sobie,ze fajnie byloby sie z Wami podzielic moim spontanicznym dzielem,ktore wyszlo dzisiaj spod mojego noza i deski do krojenia :D.
  Do przyrzadzenia salatki beda nam potrzebne :
- polowa awokado
- 1 pomidor
- polowa mozzarelli
- kilka oliwek
- kilka lisci salaty lodowej
- kawalki wedzonego lososia
- natka pietruszki 
- olej z pestek z dyni ( z pierwszego tloczenia)
 Liscie salaty ukladamy na talerzu,oliwki kroimy na polowki,pomidora na cwiartki,mozarelle,awokado w plasterki i calosc kladziemy na lisciach salaty.Kawalki lososia ukladamy na samym koncu posupujac je rozetkami pietruszki,a calosc polewamy olejem dla smaku.
  Pyszna,zdrowa w sam raz jako lekki posilek na wieczor !!! 


                                                             ET VOILA :





                 Smacznego ..!!!
                                                         
                                                                                   Beautystarlet

Recenzja paletki Sleek "Au Naturel "

Czesc Dziewczyny


   Ze zrobieniem recenzji tego produktu nosilam sie juz od kilku dni , ale brak czasu wolnego niestety pokrzyzowal mi plany.
  Dzisiaj wreszcie znalazlam pare chwil, zeby zrobic zdjecia i napisac kilka slow na jej temat :)




Ostatni raz palete Sleek kupilam dwa lata temu(Circus - limitowana edycja) i bylam z niej bardzo zadowolona. Zasadnicza roznica i jednoczesnie wielkim plusem ,ktory zauwazylam po otwarciu tej paletki bylo opisanie wszystkich kolorow na folii ochronnej :


  Dla niektorych moze to i nie miec wiekszego znaczenia,ale dla mnie ma :) Zamiast produkowac sie probujac opisac dany cien,moge po prostu podac jego nazwe i kazdy zainteresowany moze sobie sprawdzic kolor na wlasnej skorze :)


  Paletka zawiera ,jak sama nazwa wskazuje, naturalna kompozycje kolorystyczna. W srodku mozemy znalesc cienie zarowno delikatne ,matowe, perlowe :



  Jak i bardziej zdecydowane,glebokie i mocno napigmentowane, umozliwiajace komponowanie roznych wariacji kolorystycznych, od makijazu dziennego po wieczorowy z przyslowiowym "pazurem":



   Sleek po raz  kolejny nie rozczarowal mnie jakoscia cieni. Sa swietnie napigmentowane, wydobycie z opakowania nie sprawia zadnego problemu, lekko sie nakladaja na powieke i sa bardzo przyjemne w uzyciu.Moge sie nawet pokusic o stwierdzenie, ze  cienie sa podobnej jakosci jak cienie z Mac'a.Testowalam je bez uzycia zadnej bazy pod cienie - zdaly egzamin na szostke, przez 10 godzin noszenia nie zauwazylam zadnego walkowania, zadnego scierania, kolory byly nadal tak samo intensywne jak zaraz po aplikacji.
  Zdecydowanie jak najbardziej trafny zakup!!!Plus cena, ktora jest nie do pobicia - 6.49! Produkt godny polecenia.
  Jakie sa Wasze doswiadczenia z paletkami Sleek ?Ktore lubicie najbardziej? Dajcie znac w komentarzach :) Buziaki


                                                                                                       Beautystarlet

Dluzsze rzesy w 28 dni - 2 tygodnie po pierwszym zastosowaniu

Wydluzania rzes ciag dalszy :)

Dzisiaj mam dla Was kolejne zdjecie ,zrobione po okresie dwoch tygodni (to juz polmetek !) uzytkowania serum.Powalajacych efektow jeszcze nie widac,aczkolwiek musze przyznac,ze zauwazam minimalna zmiane dlugosci  w centralnej czesci gornej powieki.Kilka wloskow jest bardziej widocznych od pozostalych plus sa one delikatnie podkrecone.



                                           

Beautystarlet

Dluzsze rzesy w 28 dni - tydzien po pierwszym zastosowaniu

Czesc Kochani!!!


   Dzisiaj przedstawiam Wam efekty dzialania mojego serum "Lipocils expert" do naturalnego wydluzania rzes,tydzien po pierwszym zastosowaniu,gdzie produkt nanosilam na moje rzesy zarowno rano jak i wieczorem przez okres siedmiu dni :



   Jak na razie drastycznej roznicy nie wiedac,ale nie zniechecam sie do produktu,poniewaz przede mna jeszcze kilka tygodni stosowania wiec trzymajcie kciuki !!!
   A na zakonczenie jeszcze kilka zdjec Filemona,ktory dzisaj wywlokl mi kwiatka z doniczki,rozsypujac ziemie na calej wykladzinie...:/ Bylam wsciekla jak diabli!"Uroki posiadania futrzaka w domu",ech...



Jednak sami przyznajcie..,jak tu Go nie kochac..?
                                                                                                                                  Beautystarlet