Przestań mówić i zacznij działać !

Cześć dziewczyny :)
  Dzisiaj krótki wpis na blogu, aby poinformować Was o moim nowym profilu na Facebooku .Nie będzie on jednak poświęcony kosmetykom lecz motywacjom związanym ze zdrowym odchudzaniem oraz dbaniem o sylwetkę.Broń Boże niech nikt nie zrozumie mnie przewrotnie i nie pomyśli, że promuję drakońskie diety i wyciskanie z siebie ostatnich sił, aż kości tylko zostaną.Moim celem jest czuć się komfortowo we własnej skórze.
  Założę się, że bardzo dobrze jest wam znane podchodzenie do zrzucenia kilku kilogramów( a w szczególności teraz kiedy mamy wiosnę, a lato puka już do drzwi) i wymodelowanie sylwetki, kiedy na drodze pojawia się ta jedna pokusa, która tak wierci i kręci, że zaprzepaszcza wszystkie wasze wysiłki i ponownie wmawiacie sobie mantrę : "zacznę od jutra"...JA temu mówię STOP !!! Co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj, co masz zrobić za chwilę, zrób teraz.
  Czym ja sama mam chwile załamania, czy słabości , którym często nie mogę się oprzeć ?Oczywiście, że mam, ba  - jak wszyscy :p , jednak znalazłam sposoby, które pomagają mi zrelaksować się, opanować obsesyjna chęć konsumpcji czegoś wtedy kiedy nie jest to wskazane.
  W moim przypadku bardzo dobrze działa wizualizacja,  czyli wyobrażanie sobie tego co będzie za jakiś czas, jak będę wyglądała, jak będę się czuła przy systematycznym i skrupulatnym trzymaniu się planu.
  Słucham ulubionej muzyki  przy każdym wysiłku fizycznym, naładuje was ona energia do dalszego działania !Wierzcie mi !To działa!
 Oto kilka moich aktualnie ulubionych kawałków, bez których nie wyobrażam sobie biegania :







              Oprócz muzyki wspieram się także inspiracjami zdjęciowymi i motywującymi myślami




   Nadal wam mało :)?Mnie także :)Zapraszam więc na mój profil na Facebooku  : PrzestańMowićIZacznijDziałać   :).Tam znajdziecie wciąż rosnący w siłę zbiór przeróżnych motywacji pomagających w przetrwaniu stanów kryzysowych oraz pomagających w sukcesywnym dążeniu do celu :D ! Trzymam za was kciuki !
   PS Krótko nie wyszło lol , buziaki :D

                                                                                      beautystarlet



Woda kokosowa dla ciała i duszy :)





 Ostatnio dosłownie wszyscy rozpływają się nad cudownymi i jak bardzo różnorakimi zastosowaniami oleju kokosowego, a ja natomiast postanowiłam wypowiedzieć się w kwestii przepysznego płynu, który także otrzymujemy z tego orzecha. Woda kokosowa , bo o niej mowa myślę, że także zasługuje na chwilę uwagi, ponieważ potencjał jaki niesie ze sobą wcale nie odbiega drastycznie od potencjału oleju.




-->  Jest naturalna.
-->  Przepysznie smakuje, jednak nie spodziewajcie się tutaj typowego dla soków tropikalnych, słodkiego posmaku.Nasze kubki smakowe odnajdą bardzo subtelną, minimalnie orzeźwiającą kwaskowatość z domieszką słodyczy.Piliście kiedyś sok z liczi ?To jest właśnie smak który przychodzi mi na myśl,kiedy biorę kolejny łyk,tyle, że rozmieszany z wodą w proporcji 1:10 :)
--> Obfituje w elektrolity takie jak : wapń, sód, fosfor, magnez czy potas tak ważny dla naszego serca i całego układu krwionośnego.
--> Uprawiacie sport?Biegacie?Napój świetnie sprawdzi się także w roli drinka izotonicznego. Nawadnia szybciej od zwykłej wody !
-->Woda jest pozyskiwana z jeszcze niedojrzałych kokosów ,wiec jest wolna od tłuszczu,cholesterolu i cukru.
--> Działa kojąco i ujędrniająco na naszą skórę
--> Zaliczyłyście ciężka imprezę w sobotę?Głowa boli w niedzielny poranek? Woda kokosowa  szybciej ułatwi waszej wątrobie, nerkom i jelitom powrócić do normalnego funkcjonowania (nie, na ból głowy raczej nie pomoże ;p)




   Genialna sprawa na nadchodzące ciepłe dni!Zalet picia tego napoju jest mnóstwo, mogłabym wymieniać godzinami .Naturalne dobro jest najlepsze .
  To co każdemu po szklaneczce :)?




buziaki :*

beautystarlet

"Nagi lancz" od Mac'a ;)





 "I słowo ciałem się stało" -a niech i tak będzie.Przestałam mówić, a zaczęłam wreszcie działać, kilka dni temu przesłałam notkę KLIK gdzie uwzględniłam kilka rzeczy, które chciałabym kupić w najbliższym czasie.
  Cienie z Mac'a są jednymi z wymienionych kosmetyków brylujących w kwestii "kolorówki".Od jakiegoś czasu moje upodobania kolorystyczne oscylują wokół "nudziaków" dlatego tez padło akurat na "naked lunch":



Za wkład zapłaciłam 10 funtów,co nie jest małą kwotą , o zgrozo, jednak usprawiedliwiam się faktem, że na taką przyjemność nie pozwalam sobie każdego dnia, więc raz na jakiś czas można dopieścić swoje ego.Nie ma co, cena w tym przypadku odzwierciedla wspaniałą jakość produktu!



Kolorek jest utrzymany w szampańsko-złotej barwie o powiedziałabym satynowym wykończeniu.


Kolor idealnie nadający się do codziennego makijażu i myślę,że mógłby się także nadać do zaakcentowania części zaraz pod łukiem brwiowym. 



Jak aktualnie nakładam go na ruchoma powiekę, robię delikatną kreskę na górnej powiece używając kredki TopShop w odcieniu Saddle i wsio :)


Buziaki :*

beautystarlet

Przed chwilą znalezione: perfumowane lakiery ?


  A właśnie tak moi drodzy !Firma Models Own wypuściła na rynek serie lakierów do paznokci zatytułowaną "Fruit Pastel Collection", która rzekomo jest wypełniona zapachem owoców przyporządkowanych każdemu ze słoiczków. Do wyboru mamy zapachy:
- Apple Pie 
- Grape Juice
- Strawberry Tart
- Blubbery Muffin 
- Banana Split
 Cała kolekcja utrzymana jest w pastelowych barwach.Odcienie są ładne, choć wydaje mi dosyć pospolite(firma wybrała bezpieczna opcje ;)) Za jeden lakier musimy zapłacić 5 funtów.Pierwszy raz spotykam się z pachnącymi lakierami i już mnie łapka świerzbi aby jeden wypróbować :)
  Miałyście może kiedyś do czynienia z takimi wynalazkami ?Buziaki
    
                                                                                            beautystarlet

"Chciejlista" wiosna-lato 2013 ;)

    Kiedy poczuję pierwszy powiew wiosny, nabieram mocy, czuję jak  niezidentyfikowana siła wypełnia mnie od środka i czuje, że to jest odpowiedni czas na zmiany, metamorfozy, odświeżanie wszystkiego, bądź na totalna zmianę tych mniejszych jak i większych elementów w naszym życiu.W myśl zmian postanowiłam stworzyć swoją wiosenno-letnią "chciejlistę", która mam nadzieje pomoże mi wprowadzić wyżej wymienione zmiany w życie, bądź odświeży istniejące już zasoby.Będą droższe i tańsze rzeczy,łatwo dostępne i takie nad których zdobyciem trzeba się natrudzić, na szczęście mam na to kilka miesięcy,wiec mam nadzieję, że wraz z nadejściem jesieni większa cześć będzie należała do mnie ;).Całość potraktujcie trochę z delikatnym przymrużeniem oka...;) Zaczynamy!
  
                                                                                        Cienie Mac

Kąski z wyższej półki, jednak tutaj trzeba przyznać,ich jakość jest niesamowita !Kolorki które chciałabym mieć w swojej kolekcji to : shroom, dazzlelight, hush i expensive pink.


Chanel Vitalumiere Aqua

Podczas mojego ostatniego wypadu do Londynu, podczas shoppingowania z dziewczynami poprosiłam o próbke tego kosmetyku na stoisku Chanel.Podkład o przyjemnej, lekkiej konsystencji.Nie wysusza mi skóry i daje delikatne krycie,w sam raz na cieplejszy okres.Moj odcien to nr 10 


Sigma , podróżny zestaw pędzli 


Może niekoniecznie z Sigmy, chodzi mi tutaj bardziej o rozmiar: małe, poręczne, nie zajmują dużo miejsca, idealne na urlopowe wyjazdy!


Puder z Mac'a : Studio Fix

Polecany przez wiele dziewczyn,też chcę go wypróbować :D !


                                                                                Hugo Boss  Nuit  edp

Przepiękny lekki, kobiecy i dosyć mocny zapach, w sam raz na kuszenie wieczorową porą !

Dior J'adore edp


Czysta uczta dla moich zmysłów, pierońsko drogi zapach, jednak jakże  warty swojej ceny !

Fossil shopper bag

Może akurat nie ten fason i kolor,ale ta idea :) Nieduża, nie mała, w sam raz na każdy dzień, zmieści wszystkie nasze skarby i wiecęj !




Louboutins 
Ech..,niedoścignione marzenie.., może kiedyś..;)Urodziny mam za kilka miesięcy :D !



Philips Lumea



Nie ważne czy to będzie wersja nowsza ulepszona, czy też pierwsza, ważne, że działa i efekty są widoczne gołym okiem(przypominam, moje urodziny już niedługo :P)!!!


Farmona seria "tutti frutti"



Słyszałam dużo dobrego na temat masełek z tej firmy :)Niech no tylko przylecę do kraju na urlop

Pharmaceris


Po prostu przetestować z czystej ciekawości 

Kaminomoto - serum na szybszy porost włosów

 

    Kolejny kosmetyk-cud, który przywędrował z Azji, efekty kuracji są aż niewiarygodne !Coś w sam raz dla mojej czupryny.Zapuszczam, zapuszczam i nie mogę zapuścić !

                                                     Świeczki  Bath&Bodyworks 

   Oryginalne zapachy, pięknie zapakowane.W Stanach niemal jest praktykowany kult świeczek tej firmy,w Polsce, szczęściary mieszkające w stolicy na własnej skórze mogą się przekonać w czym tkwi sukces tych produktów, w BG niestety B&BW nie ma i ja niestety będę musiała wertować internet przy ich poszukiwaniu ( o wielki Ebay'u mam nadzieję,że trafie na atrakcyjne oferty!).

                                                                          Aviatorki Ray Ban 
Chociaż dni słonecznych w GB jest niewiele to i tak przed oczy trzeba chronić !

    Jak widzicie przegląd rzeczowy jest dosyć skrajny :)Inaczej - różnorodny,jest wszystkiego po trochu .Macie może podobna chciejlistę?Zdradźcie co się na niej znajduje!buziaki


beautystarlet




bkjgjhvhdcfgrshgfgjj