Sałatkowa propozycja na upalne dni


   W Anglii od soboty mamy falę upałów,wreszcie możemy pławić się w ciepełku.Co prawda mnie temperatury rodem z Sahary nie rajcują, ale po tylu deszczowych tygodniach i ja nie"psioczę" na skwar za oknem :)
   W taka pogodę nikomu chyba nie chce się stać w kuchni i gotować ociężałego obiadu, bo i kto gorące w gorąc będzie jadł ;) Sama gotuje bardzo rzadko wiec zawsze staram się wybrnąć z sytuacji przyrządzić coś lekkiego i pożywnego.
   Dziś tak na szybko i bardzo spontanicznie chcę się podzielić z wami moim posiłkiem obiadowo-kolacyjnym, który w moim przypadku genialnie się sprawdził  :)




Składniki których użyłam:

pomidor pokrojony w kostkę


rzodkiewka pokrojona w kostkę


obrane krewetki pyyycha  


  
                                                         pokrojona  kapusta kiszona 



pokrojona cebulka też musi być ;)


miks liści sałatkowych, zielonego nigdy za mało :)...


                                                 ...i jedno, ugotowane na twardo  jajko  



    Na koniec szczypta soli, pieprzu ,odrobina soku z cytryny do smaku, kilka kropel octu jabłkowego i danie gotowe, bomba witaminowo-odżywcza czeka na spałaszowanie :

                    



SMACZNEGO !
buziaki

                  beautystarlet

2 comments:

  1. Wzgląda znakomicie, ale przy moim apetycie z pewnością nie zapokoiłaby moich potrzeb na długo.
    Pzdr!

    ReplyDelete

NIE ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZY SŁUŻĄCYCH AUTOPROMOCJI BĄDŹ STRON PERSONALNYCH. WSZYSTKIE WIADOMOŚCI ZAWIERAJĄCE TAKIE TREŚCI - BĘDĄ USUWANE