Tylko jeden,ale za to jaki...:)

...prezent pod choinkę :). Ponownie spełniło się jedno z moich marzeń.Dokładnie pamiętam kiedy pierwszy raz go zobaczyłam,oczy mi się zaświeciły, a serce zaczęło bić mocniej :)
Nie powinien więc, nikogo dziwić fakt, że owe cudeńko znalazło się na mojej "chciejliście"...

  Mam, wreszcie mam,jest mój i tylko mój :) Zegarek Guess w kolorze rose-gold 





  Nie liczy się ilość, ale liczy się jakość :)

                                                                        Buziaki
                                                                         Ania

10 comments:

  1. piękny! bardzo w moim stylu, prosty i klasyczny :)

    ReplyDelete
  2. piękny. wiesz co, nigdy wcześniej nie kręciło mnie różowe złoto, ale od kiedy obejrzałam takie zegarki na kilku wishlistach to włączyło mi się chciejstwo i teraz sama spoglądam na nie pożądliwym okiem. kolejny dowód, że internety to zuo ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedys też miałam takie podejście,w tym czasie kiedy wszystkie dziewczyny nosiły zegarek Michaela Korsa,a teraz sama taki mam ,tak,internet to zło :P

      Delete
  3. Piękny jest! ja mam póki co podobny ale trochę tańszy. Marzy mi się MK;)

    ReplyDelete
  4. najwyzszy czas kupic zegarek:P

    ReplyDelete
  5. Warto być grzecznym przez cały rok;) pod choinką też znalazłam zegarek :) coś hojny ten Mikołaj w tym roku ;)

    ReplyDelete
  6. cudowny! na pewno będzie Ci dobrze służył!

    zapraszamy :) http://fredzianke.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. śliczny zegareczek :)

    pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do siebie,
    +dodaję do obserwowanych :)

    Karola

    ReplyDelete

NIE ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZY SŁUŻĄCYCH AUTOPROMOCJI BĄDŹ STRON PERSONALNYCH. WSZYSTKIE WIADOMOŚCI ZAWIERAJĄCE TAKIE TREŚCI - BĘDĄ USUWANE