Nowy sprzęt + nadchodzące spotkanie w Londynie

     Dzisiaj zapraszam Was na krótką notkę, na temat mojego nowego aparaciku do robienia zdjęć,  jak i informacji na temat spotkania blogersko-vlogerskiego, które ma się odbyć w przyszłym miesiącu w Londynie - ale o tym za chwilkę :)Zajmijmy się pierwszą kwestią.
 Na początku ubiegłego miesiąca przesłałam notkę z moją "grudniową chciejlistą" KLIK.Notka była wykreowana z ooogromnym przymrużeniem oka, ponieważ część z moich "wyśnionych" rzeczy pochodziła z dosyć, jak dla mnie, wysoko ustawionej półki.
  Nigdy bym nie przypuszczała, że to właśnie te "high end-y" wejdą w moje posiadanie jako pierwsze!Począwszy od zawieszki z Pandory, kosmetyków Jo Malone, poprzez zegarek z Guessa aż po tego oto PANA




  Śliniłam się na niego od miesięcy..,wzdychającym spojrzeniem gapiłam się w monitor komputera - podziwiając to cudo...Warto jest marzyć, choćby były to na pozór marzenia nie do spełnienia i wszyscy byliby przeciw - pielęgnujcie je -  to one dają siłę do dalszego działania i  w nawet najmniej sprzyjających warunkach los może być Wam przychylny :) - jak mnie.
Stanowczo za długo zwlekałam z jego kupnem, ponieważ "zawsze było COŚ" i ta cena grrr...
Moje marzenie było niedoścignione, błądziło w mojej głowie, nie dając spać po nocach.
Pewnie do tej pory bym zwlekała gdyby nie IWETTO KLIK , która stała się motorem napędowym akcji pt "KUPUJEMY APARAT" i zmotywowała mnie do działania :) 
Dlatego dzięki Tobie kochana i poświątecznych wyprzedażach, gdzie cena aparatu spadła o prawie 70 funtów (zrządzenie losu ;)?) mój sen wreszcie się spełnił :"teraz albo nigdy" - pomyślałam.To była najlepsza decyzja podjęta w tym roku - powiadają, 
że jak początek roku taka cała reszta - oby ;)


Oto kilka przypadkowych zdjęć ukazujących potencjał aparatu : 







I dzisiejsze zdobycze ;)

Przede mną jeszcze dużo pracy aby płynnie obsługiwać wszystkie ustawienia oraz być pewną w każdej jednej funkcji, ale nie na darmo powstało przysłowie "praktyka czyni mistrza" :)
Dzięki nowemu sprzętowi będę mogła rozwinąć skrzydła ,wklejać lepszy materiał, bardziej realistycznie  odzwierciedlający fotografowane obiekty, a i moje lico w nadchodzących filmikach będzie wyglądało lepiej :) 
Tyle dobroci od życia !!!

Dobrze, zejdźmy z chmurki uniesienia prosto do Londynu - a ściślej mówiąc do centrum handlowego Westfield Stratford City



Tutaj właśnie odbędzie się nasze wspólne spotkanie! Jeśli macie ochotę w nim uczestniczyć serdecznie zapraszam w niedziele dnia 02.02.2014. Miejsce "zbiórki" jest jeszcze nieustalone,ale nie martwcie się pojawi się niedługo notka uzupełniająca ten brak :)
Mam nadzieję do rychłego zobaczenia !
cmok
Ania

8 comments:

  1. Piękne zdjęcia :D To był dobry wybór i polecam się na przyszłość ;D

    ReplyDelete
  2. Sprzed super (widac po zdjeciach). Tez bym chciala cos podbnego, ale niestety na razie nie moge sobie pozwolic :(

    ReplyDelete
  3. Wspaniałe zdjęcia !
    ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Aparat marzenie...chyba kupię! Dzięki za oipinię

    ReplyDelete
  5. Ja myslalam nad tym aparatem a w koncu wzielam Nikon 3200D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super!W piątek dam znać na blogu gdzie dokładnie mamy się spotkać :)

      Delete
  6. Kotek cudowny jest :) Zdjęcia bardzo ładne :)

    ReplyDelete

NIE ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZY SŁUŻĄCYCH AUTOPROMOCJI BĄDŹ STRON PERSONALNYCH. WSZYSTKIE WIADOMOŚCI ZAWIERAJĄCE TAKIE TREŚCI - BĘDĄ USUWANE