Krem pod oczy z olejkiem z awokado od Kiehl's.

 O jakże zbawiennym działaniu awokado na nasz organizm zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz chyba wszyscy wiedzą.Jest to jeden z tych owoców który zawiera idealnie dobrany kompleks witamin i minerałów dla naszego organizmu.Nie powinno więc nikogo dziwić, że jest on szeroko wykorzystywany w produkcji produktów pielęgnacyjnych.Jednym z takich właśnie kosmetyków jest dzisiejszy bohater : Krem pod oczy z olejkiem z awokoado firmy Kiehl's.


 Do testowania specyfików pod oczy podchodzę z bardzo dużą rezerwą ze względu na nader wrażliwą skórę w tej okolicy.Rynek kosmetyczny zasypuje nasz nowinkami każdego dnia,co chwile widzimy cud produkt - który z ogromnym impetem i kampanią reklamową wędruje na półki sklepowe. Osobiście należę to tego gatunku osób które lubią testować nowości dlatego też ciężko jest mi zostać przy jednym i tym samym :)
Zwykle przed zakupem kremu proszę w sklepie o próbki aby przekonać się czy nie wystąpi reakcja alergiczna (bo i po co wydawać grubszą sumę jak z wydatku się nie skorzysta..?) i tak też było z tym Panem.
Kluczowymi składnikami kremu są:  Olejek z awokado, Beta-karoten i Masło Shea. Krem jest bezzapachowy, ma bardzo bogatą, nasyconą konsystencję, przy czym nie jest tłusty.Jest super ekstra wydajny więc spokojnie wystarczy mam na kilka miesięcy rannego i wieczornego użytkowania.

Po wchłonięciu się w naszą skórę, staje się ona gładka, wypoczęta i rozluźniona, wszelkie oznaki napięcia czy przesuszenia znikają w ciągu kilku chwil. Osobiście na noc lubię nałożyć trochę  grubszą warstwę aby kosmetyk działał swoje cuda podczas snu - jako, że to właśnie w tym czasie zachodzi najwięcej procesów regeneracyjnych w naszym organiźmie .
Za opakowanie 14g musimy zapłacić 20 funtów, co poniekąd może się wdawać dosyć dużą kwotą za taką pojemność, ale wierzcie mi jest ona warta tej ceny co do każdego pensa!

                                                               Buziaki
                                                                 Ania




3 comments:

  1. Namówiłaś mnie, żeby spróbować :)
    Zapiszę sobie na przyszłość, bo obecnie zaczęłam Riche Creme z Yves Rocher.
    Słyszałam o nim wiele dobrego, więc mam nadzieję że stanie na wysokości zadania.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W moim przypadku sprawdza się genialne,mam nadzieje ze u ciebie tez będzie :)

      Delete
  2. Nie znam tej firmy ani tego kremu. Fajnie, że jesteś zadowolona :). Dla mnie jednak cena jest trochę za wysoka :).

    ReplyDelete

NIE ZOSTAWIAJCIE KOMENTARZY SŁUŻĄCYCH AUTOPROMOCJI BĄDŹ STRON PERSONALNYCH. WSZYSTKIE WIADOMOŚCI ZAWIERAJĄCE TAKIE TREŚCI - BĘDĄ USUWANE